Czy dzień dniowi jest równy?
Czy każda noc kojarzy się tak samo?
Czy faktycznie cztery lata to optymalny czas kiedy znów poznasz co to sen?!
A może wówczas w ogóle to już nie ma znaczenia...Wszystko inne nie ma znaczenia - świat kręci się jak "błędne koło" wokół jednego, tego samego i ciągle ewaluującego i nie poznanego jeszcze (a może nigdy?!) stworzenia.
Jak w słowach wyrazić pierwszy "kontakt"? Nie wiem... ale wiem, że doświadczenie cudu nie jest proste, a potrzeba porozmawiania o nim jest oczywista, ale z wielu powodów niełatwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz